czasem słońce - wtorek, 1 stycznia 2008 18:28:10
to, co po świętach zostało z moich paznokci maluję; resztki piernika oddałam ptakom. i to tyle, jeśli chodzi o pragmatyzm.

mdłości skutecznie pozbawiły mnie jakiejkolwiek refleksji na własny temat: wszystko obraca się wokół dawnych spraw i stwierdzeń, tak poza tym.

więc teraz mogę słuchać słodkich bollywoodzkich piosenek i czekać aż jutro będę świadoma. w zimie nie lubię słońca.


komentarze [2]


księga
pisz||patrz

linki


archiwum
2005
maj (4)
czerwiec (4)
lipiec (3)
sierpien (4)
wrzesień (5)
październik (4)
listopad (5)
grudzień (4)

2006
styczeń (5)
luty (3)
marzec (4)
maj (3)
czerwiec (4)
lipiec (2)
sierpien (3)
wrzesień (2)
październik (1)
listopad (2)
grudzień (2)

2007
styczeń (6)
luty (3)
marzec (2)
kwiecień (2)
maj (2)
czerwiec (1)
lipiec (2)
sierpien (2)
październik (1)
listopad (1)
grudzień (1)

2008
styczeń (1)
luty (2)
marzec (1)
kwiecień (1)
maj (2)
czerwiec (2)
lipiec (1)
sierpien (1)
wrzesień (1)
październik (1)

2009
styczeń (1)



sln